Koszyk zakupów

Brak produktów w koszyku.

Wanny narożne

Wanny narożne - moje doświadczenia ze sprzedaży i montażu

W moim sklepie wanny narożne to prawdziwy hit ostatnich miesięcy. I powiem szczerze - nie ma się co dziwić. Sam doradzam je klientom, szczególnie tym z nietypowymi łazienkami. Pamiętam jak rok temu przyszedł do mnie pan z projektem łazienki na poddaszu. Wszędzie skosy, dziwne kąty - klasyczna wanna nie wchodziła w grę. Zaproponowałem asymetryczną narożną i... bingo! Teraz poleca mnie znajomym.

Często słyszę: "Pani Ilono, ale czy w narożnej zmieści się dorosły człowiek?". Wtedy pokazuję zdjęcia od mojego klienta - koszykarza, który ma prawie dwa metry wzrostu. Kupił u mnie wannę narożną 150x150 i twierdzi, że to najlepsza decyzja w życiu. A jego żona dodaje, że wreszcie może kąpać dwójkę dzieci naraz.

Z materiałów - powiem wprost z doświadczenia. Przez lata sprzedawałam różne wanny i teraz polecam głównie akryl, ale uwaga - nie ten najtańszy! Sam kiedyś wpadłam w pułapkę tanich wanien "no name". Skończyło się wymianami gwarancyjnymi. Teraz mam sprawdzonych dostawców, głównie polskich. Drożej? Tak, ale nieznacznie i za to śpię spokojnie, bo wiem, że klient nie wróci z reklamacją.

Najśmieszniejsze jest to, że ludzie boją się montażu wanny narożnej. "To musi być skomplikowane" - mówią. A ja zawsze odpowiadam - dajcie spokój! Mój monter stawia taką wannę w 2-3 godziny, z pełnym poziomowaniem i uszczelnieniem. Tylko błagam - nie oszczędzajcie na syfonie. Sam kiedyś popełniłem ten błąd w domu i po pół roku musiałem wymienić na porządny.

Przy wyborze wanny narożnej zawsze pytam klientów o jedną rzecz - jak często biorą prysznic, a jak często kąpiel? Bo jeśli głównie prysznic, to polecam modele z wyższym rantem - woda nie będzie pryskać. Mam takiego stałego klienta, dewelopera - montuje u siebie w apartamentach tylko takie rozwiązanie. Mówi, że jeszcze nikt nie narzekał.

Zobacz również:
wanny z syfonem
wanny z obudową
wanny z baterią łazienkową
wanny 180x80
wanny 180x75